wtorek, 28 maja 2013

Nakrętkowy zawrót głowy

Gdy my z p. Gosią dogrywalysmy ostatnie szczegóły Antosiowego SUO nasz dzielny, silny i wspaniały TATO uzyskał tytuł siłacza roku.
juz od 6 rano w piatek nastepowała akcja opróżniania piwnicy. A w zasadzie dwóch piwnic, bo tym razem akcja " Wrzuć kora do wora dla Antosia" przekroczyła nie tylko nasze najśmielsze marzenia ale też możliwości lokalowe.

Więc Tato 3 godziny ładował wory z nakrętkami do wielgachnęj ciężarówki. Trochę się jednak nanosił.
Tym razem udalo nam się sprzedać....1 tonę i 125 kg nakrętek!!!! Wyobrażacie sobie to w ogóle?

To tylko jedna z rozgległych przestrzeni przeładkowych

Cieżarówka się z każdą godziną zapełniała....


Aż pod koniec załadunku była absolutnie pełna!!!


Wiecie co to oznacza? Subkonto Antosia zostalo zasilone kwotą 1125 złotych!!! I w ten sposób złowrogie widmo ruszenia puli środków na turnus, by zapewnić ciągłość terapii Antulka zostało chwilowo oddalone!!!!!!!

DZIEKUJEMY!!!!!!!!!


Z całego serca bardzo WAM wszystkim dziękujemy. Za wiele, wiele miesięcy codziennej pamięci o naszym synku. Za noszenie tych ciężkich worków z korkami. Za wiarę, że razem nam sie uda!


Jesteście z nami prawie dwa lata. Już prawie dwa lata codziennie wrzucając kora do wora pamiętacie, że ten mały chlopiec jest i bardzo potrzebuje Waszego wsparcia.

Już tyle czasu ciocia Ania i wujek Marek leasingują nam swoją piwnicę.
Tyle razy wujek Marek kursował w okolice ziemi brzeskiej napakowanym po sufit samochodem. I Dziadek Staszek z Radomia!

Jest Was ogromna,dzielna i wspaniała DRUŻYNA.
Jest WAS wielu z nami od początku. Ale też stale przyłączają się do nas nowi Nakrętkowi Przyjaciele Antosia.
Tym razem pragnę  gorąco podziekować za Wasz trud:

Mamie Ewie, która zaraziła całą ziemię brzeską sympatią do Antosia.
Cioci Brydzi, która postawila na nogi cały Szpital Powsiatowy w Strzelcach Opolskich.
Fundacji DOM w Opolu, która w tym roku postanowiła wesprzeć korkami właśnie Antosia.
Szkole Podstawowej w Czepielowicach, Zespolowi Szkolno- Przedszkolnemu w Lubszy, Przedszkolu w Skarbimierzu, Szkole Podstawowej w Starych Siołkowicach, Publicznemu Gimnazjum nr 8 w Opolu, Bibliotece Prawa Uniwersytetu Opolskiego- jesteście z nami od niedawna, ale Wasze zaangażowanie przekroczyło nasze najśmielsze marzenia.

I Wam, cała Drużyno Szlachetnej Nakrętki!!! Jesteście z nami naprawdę bardzo dlugo, codziennie. Codziennie pomagacie Antosiowi pokonywać swoje ograniczenia i cieszyć się każdym dniem, mocniej, intensywniej i z większą nadzieją na przyszłość.

Tak, Antoś jest sprytnym szkrabem o najbardziej roześmianych oczach na świecie. Ale to, że może czynić oszałamiające postępy to praca zbiorowa setek ludzi. Nas rodziców, terapeutów, rodziny i przyjaciół. I właśnie Was.

Od kilku tygodni z przerażeniem wystawiałam aukcje allegro. Pula środków na subkoncie Antosia zbyt szybko się kurczyła. Do turnusu zostało mało czasu. Dziś boję się mniej. Wiem, że sobie poradzimy, że Antoś pojedzie na turnus i nie będziemy musieli rezygnować z bieżącej terapii czy żłobka. Dzięki Wam ten spokój.

Dziękuję więc Wam bardzo.

Nie kończymy akcji, o nie!!! Nadal każda nakrętka jest na wagę złota.
Niebawem najdzielniejsi Dziadkowie na świecie, Babcia Beatka i Dziadek Staszek będą organizować skup nakrętek w Radomiu. Rozumiecie? W Radomiu!!!300 kilometrów stąd!!! Bo i tam Antoś ma wspaniałych Organizotorow akcji oraz pamiętających przyjaciół.

Z taką ekipą jak Wy nie mamy czego się bać:)

2 komentarze:

  1. No kochana, pamiętaj że Paweł też zbiera dla Antosia........damy znać jak będzie pełny wór.

    Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujmy za pomoc:-)I pamięć:-)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad. Razem przecież raźniej...