czwartek, 25 kwietnia 2013

SMS

" Wqwrerrtpmvds  c "

Jeśli ktoś z Pań i Panów rozumie coś z treści wyżej wymienionego smsa będę niezmiernie wdzięczna za podpowiedzi. Antulek bowiem taką właśnie krótką wiadomość tekstową wysłał dziś do taty, zaraz po jego wyjściu do pracy. Niewątpliwie coś więc Tatcie chciał przekazać, niestety enigmatycznego szyfru nie odgadliśmy.

Swoją drogą należą się Małemu Spryciarzowi pochwały.
Pierwsza, za szybkość. Maleńki opatentował turbo przyspieszenie w iwanieniu mi telefonu, nigdy nie wiem jak i kiedy on mi go podkradł.
Druga pochwała należy się ewidentnie za umiejętności.
Przypominam sobie, że gdy dostałam rok temu od Antosiowego Taty smartfona to był on dla mnie jednak too smart. Na tyle zbyt mądry, że pierwszego skladnego smsa wysłałam bodajże po dwoch tygodniach prób. A dzisiaj zwykle nie udaje mi się tajemna sztuka pisania na klawiaturze dotykowej bez literówek.
A malenki od razu wiedział jak to zrobić żeby się z Tatą skontaktować.
Albo więc antulek jest baaaaardzo sprytny, albo telefon ma bardziej intuicyjne menu niż ja do tej pory sądziłam i jednak powinno mi się sprawić Nokię 3210:)

Zdolniacha jestem!!!
A choróbsko nie odpuszcza. Ale przynajmniej się nie rozwija. I jak widać nie pozbawia Antulka życiowej energii:)

1 komentarz:

  1. Matka, no coś Ty, nie po to dziecię szyfrem pisze, co byś Ty zrozumiała. Faceci mają swoje tajemnice....

    Pozdrawiamy.......i całusy dla Spryciarza.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Razem przecież raźniej...