piątek, 15 marca 2013

Światowy Dzień Autyzmu w Opolu i Lubinie



Oto owoc  naszej pracy z ostatnich dni. Gdyby nie zaangażowanie wielu instytucji, organizacji, placówek...rodziców,. terapeutów i po prostu przyjaciół naszych dzieci moglibyśmy sobie dalej marzyć o takiej inicjatywie w naszym mieście. Zaangażowali się wszyscy, nawet same dzieci, jak również  instytucje stateczne i dostojne, co budzi moje głębokie wzruszenie oraz rozpala dalsze nadzieje. 
 Teraz oddajemy do rąk- jak wydaje mi się- całkiem ciekawy pomysł na spędzenie kilku dni kwietnia w Opolu i Lubiniu.

Program obejmuje tylko " duże punkty", a są i mniejsze w które również zaangażowane jest wiele osób. Hania, mama Jaśka, wyczarowała skądś foremkę do ciastek w kształcie puzzla i piecze niebieskie ciasteczka. 2 kwietnie owe kulinarne dzieła, ładnie zapakowane będą rozdawane Opolanom by zwrócić ich uwagę, że jest takie zaburzenie jak autyzm.
Bardzo cieszę się z plebiscytu " Miejsce Przyjazne Osobie z Autyzmem", która będzie obejmowała zarówno miejsca użyteczności publicznej jak i placówki wychowawczo-oświatowe. Naprawdę wierzę, że za rok miejsc gdzie będzie mogła pójść mama z dzieckiem z autyzmem będzie dużo.
Myślę, że dużym zainteresowaniem może się cieszyć pomysł darmowych konsultacji w Prodeste i Bajkowie, to zawsze ma ogromną wartość zapytać specjalistów o niepokojące nas kwestie w rozwoju dziecka. Lub po prostu dowiedzieć się na co trzeba zwrócić uwagę. 

Właśnie pracujemy nad rozpropagowaniem akcji możliwie najszerzej. Jeśli ktoś zechciałby nam dotrzeć z akcją w szersze gremia to prosimy o pomoc.
ŚŚ Podaj dale, proszę..:)

6 komentarzy:

  1. Gośka... ale czemu nie napisałaś, że tych ciastek nie wystarczy dla wszystkich Opolan? ;-) tylko trochę tego będzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo założyłam że jednak nie wszyscy będą w tym dniu spacerować po ulicach:) poza tym wierzę w Twój potencjał i moc rozmnażania ciastek!!!

      Usuń
  2. super! Hania-mniam! a miejsca przyjazne autystom -brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniołki moje, Babcia „powraca z dalekiej podróży”. Myślałam, że już tym razem nie dam rady... DAŁAM !!! , bo Wy mi pomogliście. To najpiękniejszy podarunek, jaki w życiu otrzymałam .
    Jeszcze tylko troszkę, i będzie całkiem dobrze!! Moje „dzieci wirtualne” i wnuczęta cudowne !!
    Dziękuję !!! Przytulam Was całym sercem…tak mocno, jak już potrafię. I …połykajcie niesmaczne lekarstwa, choć buźki się krzywią. Babcia dużo ich połyka i zdrówko wraca…Buziaczków miliony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babciu Gosiu, Babuniu, jak dobrze widzieć Cię po tej stronie lustra:))))))))
      Nie nie rób, tylko bądź...po postu z nami bądź, co?:)
      Dziękuję:)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad. Razem przecież raźniej...