środa, 13 marca 2013

Mniam mniam

Tak na szybko, bo nie mogę się powstrzymać.
Antek domaga się jedzenia. Żadna nowość, ale jak!!!!

Wróciło to moje szczęście ze żłobka, domagało się obiadku pokazując na szafki kuchenne i wołając " mniam mniam"!!!!.

Zapytałam czy chce jeść i pokazałam do wyboru obiad i napój. Bezbłędnie wskazał talerz i powiedział:

" taaaaak, taaak, mniam- mniam,taaaak".


W poniedziałek na zajęciach WWR, bardzo znudzony i wyjątkowo niechętny do pracy powiedział do pani, która coś mu zaglądała przez ramię:
" cosiepatrzy"....

Gaduła???? To już???? Naprawdę???

3 komentarze:

Pozostaw po sobie ślad. Razem przecież raźniej...