wtorek, 18 grudnia 2012

Klocki

A ponieważ dostęp do komputera należy wykorzystać bo nie wiadomo kiedy znów się okazji trafi szybciuteńko przedstawiam nowy sukces Antosia.
Klocki specjalną pasją Malutkiego nie były. Wieże wolał budować w warunkach naturalnych, z krzeseł i stołu. A już układanie klocków z siostrą to dotąd była kompletna nuda.
Ale już nie, w Antosiu odezwał się architekt. Ułożył wieżę z 11 klocków!!! Z Hanią!!!A jak się przy tym cieszył, a jaki był skupiony.
Jakaż duma małego konstruktora rozpierała!!!
Zobaczcie sami:
                                          Siostra mi pomoże

                                                       Ale sam też dam radę

                                            Zdolny jestem  prawda?


A na koniec zdjęcie z Opolskiego Rynku z wystawy fotograficznej Fundacji Dom. Antosiowa Mama nadal nie dotarła by podziwiać medialnego syna. Na szczęście Antoś ma jeszcze Tatę:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad. Razem przecież raźniej...